* * *
Z Ewangelii według św. Łukasza (8, 40-56)
Kobieta cierpiąca na krwotok
40 Gdy Jezus powrócił, tłum
przyjął Go z radością, bo wszyscy Go wyczekiwali. 41
A oto przyszedł człowiek, imieniem Jair, który był przełożonym synagogi. Upadł
Jezusowi do nóg i prosił Go, żeby zaszedł do jego domu. 42
Miał bowiem córkę jedynaczkę, liczącą około dwunastu lat, która była bliska
śmierci. Gdy Jezus tam szedł, tłumy napierały na Niego. 43
A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi; całe swe mienie wydała
na lekarzy, a żaden nie mógł jej uleczyć. 44
Podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza, a natychmiast ustał jej
upływ krwi. 45 Lecz Jezus zapytał: «Kto się
Mnie dotknął?» Gdy wszyscy się wypierali, Piotr powiedział: «Mistrzu, to tłumy
zewsząd Cię otaczają i ściskają». 46
Lecz Jezus rzekł: «Ktoś się Mnie dotknął, bo poznałem, że moc wyszła ode Mnie».
47 Wtedy kobieta, widząc, że się
nie ukryje, zbliżyła się drżąca i upadłszy przed Nim opowiedziała wobec całego
ludu, dlaczego się Go dotknęła i jak natychmiast została uleczona. 48
Jezus rzekł do niej: «Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!»
Córka Jaira
49 Gdy On jeszcze mówił,
przyszedł ktoś z domu przełożonego synagogi i oznajmił: «Twoja córka umarła,
nie trudź już Nauczyciela!» 50
Lecz Jezus, słysząc to, rzekł: «Nie bój się; wierz tylko, a będzie ocalona». 51
Gdy przyszedł do domu, nie pozwolił nikomu wejść z sobą, oprócz Piotra, Jakuba
i Jana oraz ojca i matki dziecka. 52
A wszyscy płakali i żałowali jej. Lecz On rzekł: «Nie płaczcie, bo nie umarła,
tylko śpi». 53 I wyśmiewali Go, wiedząc, że
umarła. 54 On zaś ująwszy ją za rękę
rzekł głośno: «Dziewczynko, wstań!» 55
Duch jej powrócił, i zaraz wstała. Polecił też, aby jej dano jeść. 56
Rodzice jej osłupieli ze zdumienia, lecz On przykazał im, żeby nikomu nie
mówili o tym, co się stało.
* * *
Chwila modlitwy w ciszy
* * *
* * *
Modlitwa do św. Michała Archanioła
Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha
bądź naszą obroną.
Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy,
a Ty, Wodzu niebieskich zastępów,
szatana i inne duchy złe,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą,
mocą Bożą strąć do piekła. Amen.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz