* * *
Z księgi Rodzaju (21,22 - 22,24)
Przymierze Abrahama z Abimelekiem
W owym czasie
Abimelek z dowódcą swego wojska Pikolem tak powiedział do Abrahama: «Bóg pomaga
ci we wszystkim, co czynisz. 23 Złóż mi więc teraz tu na tym miejscu przysięgę na Boga, że ani wobec mnie,
ani wobec mego potomstwa bliższego i dalszego nie dopuścisz się zdrady; że jak
ja obszedłem się z tobą łaskawie, tak też i ty będziesz postępował względem
mnie i tej ziemi, w której jesteś gościem». 24 Abraham rzekł: «Przysięgam!» 25 Równocześnie jednak Abraham zrobił Abimelekowi wymówkę z powodu studni z
wodą, zabranej mu przemocą przez ludzi Abimeleka. 26 Abimelek odpowiedział: «Nie wiem, kto to uczynił, boś ty mi nie dał o tym
znać. Dopiero teraz dowiaduję się o tym». 27 A potem Abraham dał Abimelekowi owce i woły, i tak obaj zawarli
przymierze. 28 Abraham wydzielił nadto z trzody
siedem jagniąt. 29 Abimelek zapytał Abrahama: «Co
znaczy tych siedem jagniąt, które oddzieliłeś?» 30 Odpowiedział Abraham: «Tych siedem jagniąt przyjmiesz ode mnie, żebym mógł
mieć dowód, że to ja wykopałem ową studnię». 31 Dlatego nazwano tę miejscowość Beer-Szeba, że tam obaj złożyli przysięgę. 32 Po zawarciu przymierza w Beer-Szebie Abimelek i dowódca jego wojska Pikol
udali się w powrotną drogę do kraju Filistynów. 33 Abraham zaś zasadził w Beer-Szebie drzewo tamaryszkowe. Tam też wzywał
imienia Pana, Boga Wiekuistego. 34 I tak przebywał Abraham przez długi czas w kraju Filistynów.
ROZDZIAŁ 22
Moria
1 A po tych wydarzeniach Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego:
«Abrahamie!» A gdy on odpowiedział: «Oto jestem» - 2 powiedział: «Weź twego
syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w
ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę». 3 Nazajutrz rano Abraham
osiodłał swego osła, zabrał z sobą dwóch swych ludzi i syna Izaaka, narąbał
drzewa do spalenia ofiary i ruszył w drogę do miejscowości, o której mu Bóg
powiedział. 4 Na trzeci dzień Abraham, spojrzawszy, dostrzegł z daleka ową miejscowość. 5 I wtedy rzekł do swych
sług: «Zostańcie tu z osłem, ja zaś i chłopiec pójdziemy tam, aby oddać pokłon
Bogu, a potem wrócimy do was». 6 Abraham, zabrawszy drwa do spalenia ofiary, włożył
je na syna swego Izaaka, wziął do ręki ogień i nóż, po czym obaj się oddalili. 7 Izaak odezwał się do swego
ojca Abrahama: «Ojcze mój!» A gdy ten rzekł: «Oto jestem, mój synu» - zapytał:
«Oto ogień i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie?» 8 Abraham odpowiedział: «Bóg
upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój». I szli obydwaj dalej. 9 A gdy przyszli na to
miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i
związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. 10 Potem Abraham sięgnął ręką
po nóż, aby zabić swego syna. 11 Ale wtedy Anioł Pański zawołał na niego z nieba i
rzekł: «Abrahamie, Abrahamie!» A on rzekł: «Oto jestem». 12 Anioł powiedział
mu: «Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że
boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna». 13 Abraham, obejrzawszy się
poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc,
wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. 14 I dał Abraham miejscu temu
nazwę "Pan widzi". Stąd to mówi się dzisiaj: «Na wzgórzu Pan się
ukazuje». 15 Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: 16 «Przysięgam na siebie,
wyrocznia Pana, że ponieważ uczyniłeś to, a nie oszczędziłeś syna twego
jedynego, 17 będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i
jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych
nieprzyjaciół. 18 Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia takiego, jakie jest
udziałem twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu». 19 Abraham wrócił do swych sług
i wyruszywszy razem z nimi w drogę, poszedł do Beer-Szeby. I mieszkał Abraham
nadal w Beer-Szebie.
Potomkowie Nachora
20 Po tych wydarzeniach doniesiono Abrahamowi: Milka również urodziła synów
twemu bratu, Nachorowi: 21 Usa, syna pierworodnego, Buza, jego brata, Kemuela, praojca Aramejczyków, 22 Keseda, Chazo, Pildasza,
Jidlafa oraz Betuela. 23 Betuel zaś był ojcem Rebeki. Ośmiu synów urodziła Milka Nachorowi, bratu
Abrahama. 24 Również drugorzędna żona Nachora, imieniem Reuma, urodziła Tebacha,
Gachama, Tachasza i Maakę.
Potomkowie Nachora
* * *
Chwila modlitwy w ciszy
* * *
* * *
Modlitwa do św. Michała Archanioła
Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha
bądź naszą obroną.
Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy,
a Ty, Wodzu niebieskich zastępów,
szatana i inne duchy złe,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą,
mocą Bożą strąć do piekła. Amen.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz